Milion złotych zadośćuczynienia za dwa lata w areszcie
Za kratkami spędził dwa lata. Po kolejnym zażaleniu jego adwokata, sąd finalnie zwolnił go do domu.
Za kratkami spędził dwa lata. Po kolejnym zażaleniu jego adwokata, sąd finalnie zwolnił go do domu.
Minęło 9 lat od zatrzymania i osadzenia w areszcie byłego dyrektora parczewskiego oddziału BGŻ Witolda Oleksiuka. Spędził tam 2 lata. Po procesie, który trwał ponad 7 lat, został uniewinniony.
Sąd drugiej instancji nakazał przywrócić Panią Zofię Zielińską-Nędzyńską do pracy oraz wypłacić jej odszkodowanie w związku z pozostawaniem bez pracy.
Po 7 latach procesu sądowego, były dyrektor parczewskiego oddziału banku BGŻ został oczyszczony z zarzutów korupcyjnych. Zanim jednak do tego doszło, Witold Oleksiuk stracił dobre imię, tak zwani „porządni ludzie” odwrócili się od niego, spędził 2 lata w areszcie, zapadł na zdrowiu i bezpowrotnie stracił pracę.